Nowe BMW serii 7. Elektryczny flagowiec z twarzą Neue Klasse
Niemcy odświeżyli swojego giganta. Nowe BMW serii 7 wjeżdża na rynek z całkowicie przeprojektowanym przodem, technologią rodem z Neue Klasse i ofertą napędów, która zadowoli zarówno zwolenników elektryfikacji, jak i tych z tradycyjnym podejściem do motoryzacji.

W tym artykule:
Nowe oblicze. Odważniejsze, ale spokojniejsze niż dotąd
Przeprojektowany przód z wąskimi reflektorami i charakterystycznym nerkowatym grillem nadaje limuzynie wyraźny, niemal surowy charakter. W porównaniu z poprzednikiem całość wydaje się jednak bardziej spójna i mniej kontrowersyjna, ostre przetłoczenia na bokach nadwozia optycznie je zwężają i dodają elegancji.
BMW serii 7
Z tyłu smukłe światła rozciągnięte przez całą szerokość nadwozia i zwarta sylwetka robią świetne wrażenie. Co istotne, BMW celowo ujednoliciło wygląd wersji elektrycznych i spalinowych, dzięki temu kierowca elektrycznego i7 nie musi tłumaczyć, dlaczego jego limuzyna wygląda inaczej niż „prawdziwe" BMW.
Elektryczny i7. Trzy wersje, do 671 KM i ponad 700 km zasięgu
Sercem oferty są trzy w pełni elektryczne warianty i7, wszystkie z nowym akumulatorem o pojemności 112 kWh wykorzystującym cylindryczne ogniwa szóstej generacji, technologię zapożyczoną z nowego BMW i3. Ładowanie od 10 do 80 procent zajmuje mniej niż 30 minut, a maksymalna moc ładowania wynosi teraz 250 kW (wzrost z 195 kW).
- i7 50 xDrive - układ dwusilnikowy, ok. 449 KM, zasięg do 730 km, 0 - 100 km/h w 5,5 s
- i7 60 xDrive - 537 KM, zasięg do 730, 0–100 km/h w 4,8 s, prędkość maks. 240 km/h
- i7 M70 xDrive - 671 KM, zasięg ok. 686 km, 0–100 km/h w zaledwie 3,8 s
BMW serii 7
Hybrydy plug-in. Klasyczna szóstka z elektrycznym wspomaganiem
Dla tych, którzy nie są gotowi na pełną elektryfikację, BMW przygotowało dwa warianty PHEV oznaczone jako 750e xDrive i 760e xDrive. Oba łączą sprawdzoną, sześciocylindrową jednostkę 3.0 l z lepszą turbiną i silnikiem elektrycznym współpracującym z ośmiostopniową skrzynią automatyczną. Mały akumulator 18,7 kWh pozwala przejechać do 50 mil (ok. 80 km) w trybie elektrycznym.
- 750e xDrive - 482 KM, 0 - 100 km/h w 4,8 s
- 760e xDrive - 604 KM, 0 - 100 km/h w 4,2 s, plus sportowe brzmienie układu wydechowego
BMW serii 7
Neue Klasse w środku. Technologia i luksus bez kompromisów
Wnętrze to prawdziwa rewolucja. BMW przeszczepiło do serii 7 panoramiczny wyświetlacz Panoramic Vision rozciągnięty pod przednią szybą, znany już z nowego iX3, oraz centralny ekran dotykowy o przekątnej 17,9 cala. Po raz pierwszy w historii marki seryjnie montowany jest 14,6-calowy ekran dla pasażera.
BMW serii 7
Na liście wyposażenia nie brakuje też:
- Teatralnego ekranu 31,1 cala w rozdzielczości 8K dla pasażerów tylnych siedzeń, teraz z wbudowaną kamerą do wideokonferencji
- Systemu dźwiękowego Bowers & Wilkins z obsługą Dolby Atmos
- Asystenta jazdy Level 2 z funkcją hands-free do 130 km/h na autostradzie (BMW nazywa go „Symbiotic Drive")
- Podświetlanego dachu inspirowanego Rolls-Roycem (40 diod LED)
- Tapicerki Veganza w standardzie, z opcją prawdziwej skóry
Kokpit uzupełnia ambientowe oświetlenie, zawieszenie pneumatyczne z adaptacyjnymi amortyzatorami, aktywny układ kierowniczy i wyciszenie na poziomie... skarbca bankowego.
Luksus kosztuje
Na polskim rynku oficjalnych cen jeszcze nie ogłoszono, jednak biorąc pod uwagę pozycjonowanie modelu, można spodziewać się kwot rzędu 600 000 zł i więcej za wersje elektryczne.
Warto pamiętać, że obecny model to gruntownie odświeżona generacja G70 z 2022 roku. Zupełnie nowe BMW serii 7 pojawi się prawdopodobnie za około trzy lata, już w pełni pod nadzorem nowego wiceprezydenta ds. designu Maxa Missoni.
BMW serii 7
Czy to koniec dominacji Mercedesa klasy S?
Nowe BMW serii 7 to poważny argument w segmencie luksusowych limuzyn. Spójna stylistyka, imponująca oferta elektrycznych napędów i technologia z Neue Klasse sprawiają, że Stuttgart ma powody do niepokoju.
Więcej zdjęć TUTAJ.












