Śmierć czterech osób. Podczas wyprzedzania Renault roztrzaskał się o drzewo
Straszny wypadek na drodze pod Goświnowicami (województwo opolskie) . Jak informuje policja ze wstępnych ustaleń wynika, że do zdarzenia mogło dojść podczas manewru wyprzedzania.

Śmierć czterech osób
Fot. policjaKierujący pojazdem marki Renault mógł podczas wyprzedzania BMW mógł stracić panowanie nad kierowanym przez siebie pojazdem i uderzył w drzewo. W wyniku tego tragicznego zdarzenia śmierć poniosły 4 osoby podróżujące francuskim samochodem. To mężczyźni, mieszkańcy gminy Otmuchów i Nysy. W wypadku życie stracili: 36-letni kierowca oraz pasażerowie w wieku: 26, 45 i 65 lat.
Utrudnienia na drodze
Przez dłuższy czas droga była zamknięta. Służby wyznaczyły objazd przez miejscowość Radzikowice oraz obwodnicę Nysy.Fot. policja
Czy drzewa zabijają kierowców, czy kierowcy jeżdżą nieostrożnie?
Co jakiś czas w debacie publicznej powraca temat wycinki przydrożnych drzew, które rzekomo „zabijają kierowców”. Faktem jest, że kolizja z drzewem często kończy się tragicznie, ale czy to oznacza, że drzewa są winne?
Problemem nie są drzewa, lecz brawura, nadmierna prędkość i brak ostrożności. Drzewa nie wybiegają na drogę i nie zmuszają kierowców do niebezpiecznej jazdy. To człowiek podejmuje decyzje za kierownicą i to on odpowiada za bezpieczeństwo. Oczywiście, przy wąskich drogach i złej widoczności pewne rozwiązania infrastrukturalne mogą poprawić bezpieczeństwo, ale wycinanie wszystkich drzew nie jest rozwiązaniem. Wystarczy spojrzeć na kraje, gdzie aleje przydrożne są normą – tam kluczowa jest edukacja i kultura jazdy, a nie eliminowanie natury.