Volkswagen ID. Polo na zdjęciach
Volkswagen ID. Polo to jeden z najbardziej wyczekiwanych elektrycznych samochodów kompaktowych ostatnich lat. Model, który może stać się prawdziwym hitem w segmencie przystępnych cenowo elektryków, wciąż czeka jednak na oficjalną premierę, choć pierwsze zdjęcia pokazują bardzo polo-podobny design nadwozia.

Nie tylko do miasta
Pod maską ID. Polo stawia na sprawdzoną receptę: napęd na przód z elektrycznymi silnikami o różnych poziomach mocy - od najłagodniejszych, idealnych do miasta, aż po mocniejsze wersje sięgające 211 KM, a pod koniec 2026 roku, ma pojawić się odmiana GTI z około 226 KM, która zapewni prawdziwie sportowe emocje w segmencie małych elektryków.
Volkswagen ID. Polo
Mimo napędu na przednią oś auto ma oferować zaskakująco zwinne prowadzenie, typowe dla konstrukcji z baterią w podłodze i niskim środkiem ciężkości. Do tego dochodzi klasyczna dla elektryków cisza (nie wiemy jeszcze, czy wersja GTI będzie miała generowany dźwięk) i natychmiastowa reakcja na gaz, co sprawia, że jazda będzie sprawiała frajdę.
Duży zasięg
Największą zaletą ID. Polo ma być jednak codzienna użyteczność. Volkswagen deklaruje zasięg do około 450 km według cyklu WLTP w wersji z większą baterią (ok. 52 kWh netto). To wartość, która realnie pozwala traktować ten samochód nie tylko jako miejski hatchback, ale też auto na dłuższe trasy weekendowe czy wakacyjne wyjazdy bez ciągłego myślenia o najbliższej ładowarce.
Volkswagen ID. Polo
Ładowanie w 20 minut
Ładowanie również wygląda obiecująco, DC do 130 kW w mocniejszych wersjach, co pozwali uzupełnić stan akumulatora od 10 do 80% w około 20 minut. Przy AC mamy maksymalnie 11 kW, co w domu lub w pracy spokojnie wystarczy na nocne doładowanie.
Będą pokrętła
Volkswagen ID. Polo
Ukłonem w stronę kierowców jest powrót do klasycznych rozwiązań w kabinie. Po fali krytyki za nadmiar dotykowych powierzchni w poprzednich modelach ID, Volkswagen w ID. Polo postawił na hybrydowe podejście, mamy nowoczesne ekrany cyfrowego kokpitu i infotainmentu, ale obok nich wróciły fizyczne przyciski i pokrętła do najważniejszych funkcji: klimatyzacji, głośności czy regulacji lusterek.
To rozwiązanie, które już teraz zbiera bardzo pozytywne komentarze i ma szansę stać się wzorem dla kolejnych elektryków marki.
Volkswagen ID. Polo
Spore wnętrze, duży bagażnik
Przestrzeń wewnątrz też nie powinna rozczarować. Mimo kompaktowych wymiarów (długość ok. 4,05 m) ID. Polo oferuje sporo miejsca dla czterech - pięciu osób i bagażnik o pojemności zbliżonej do obecnego Polo z silnikiem spalinowym. Mowa o wartościach rzędu 350 - 435 litrów w zależności od konfiguracji. To wynik zastosowania nowszej platformy MEB+ zoptymalizowanej pod kątem mniejszych modeli.
Cena w okolicach 110 - 115 tys. zł
Najmocniejszym argumentem pozostaje jednak cena. Volkswagen od dawna zapowiadał, że ID. Polo ma kosztować nieco poniżej 25 000 euro w wersji bazowej, w przeliczeniu na złotówki mówimy o kwocie startującej w okolicach 110 - 115 tys. zł. To poziom, który pozwala realnie konkurować z nowymi benzynowymi i hybrydowymi Polo, a jednocześnie bije na głowę większość obecnych elektryków z segmentu B i B-SUV.
Volkswagen ID. Polo
Jeśli Volkswagen dotrzyma obietnic dotyczących ceny, zasięgu i ergonomii, ten model może stać się prawdziwym game-changerem w segmencie przystępnych elektryków w Europie, a w Polsce szczególnie.












