Wiadomości
Premiery
Testy
Na drodze
E-auto
O leasingu
Porady
Zdjęcia
Filmy
Clacson
Obserwuj nas:

Strona główna/Testy/XPENG G9 RWD Long Range – Test, opinie, wrażenia z jazdy

XPENG G9 RWD Long Range – Test, opinie, wrażenia z jazdy

Michał BorowskiAutor

XPENG to chińska marka, która w Polsce dopiero przeciera szlaki, ale globalnie absolutnie nie jest przypadkowym graczem. Firma powstała całkiem niedawno, bo w 2016 roku, ale bardzo szybko złapała wiatr w żagle. W 2019 roku inwestorzy wyłożyli na stół około 400 milionów dolarów, a wśród nich znalazło się chociażby Xiaomi. Od samego początku XPENG był postrzegany jako alternatywa dla Tesli, więc postanowiłem sprawdzić, czy tak jest w rzeczywistości.

XPENG G9 RWD Long Rang
XPENG G9 RWD Long Rang

XPENG G9 – europejski wygląd

Model G9 jest flagowcem XPENG-a na polskim rynku, co widać już z daleka – to duży, muskularny SUV, który budzi zainteresowanie i respekt na drodze. Całość sprawia wrażenie eleganckiej, minimalistycznej i – co istotne – bardzo „europejskiej”. XPENG nie epatuje swoim pochodzeniem, nie krzyczy stylistyką „Made in China”. Po prostu wygląda jak nowoczesny SUV klasy premium.

Wymiary i masy:

Długość: 4891 mm

Szerokość: 1937 mm

Wysokość: 1680 mm

Rozstaw osi: 2998 mm

Masa własna: 2315 kg

DMC: 2810 kg

XPENG G9 RWD Long RangeXPENG G9 RWD Long Range

XPENG G9 – wnętrze na prawdziwie „premium” poziomie

XPENG G9 RWD Long RangeXPENG G9 RWD Long Range

Do środka wsiadamy przez bezramkowe drzwi – rozwiązanie efektowne, choć w SUV-ie nadal budzi we mnie lekkie zdziwienie. Drzwi mają elektryczne dociągi, więc już na starcie jest luksusowo. Kabina G9 to manifest cyfrowej nowoczesności. Na desce rozdzielczej znajdziemy dwa połączone ze sobą 15-calowe ekrany. Centralny odpowiada za obsługę auta i robi to naprawdę dobrze – system jest logiczny, szybki i bardzo intuicyjny. Świetnym pomysłem jest konfigurowalny pasek skrótów na dole ekranu, gdzie można przypisać najczęściej używane funkcje. Języka polskiego na razie brak, ale to raczej kwestia czasu i aktualizacji OTA.

XPENG G9 RWD Long RangeXPENG G9 RWD Long Range

Drugi ekran należy do pasażera. Może on oglądać filmy, sterować multimediami czy muzyką, a kierowca praktycznie nic z tego nie widzi. Zastosowano tu sprytne rozwiązanie ograniczające kąt widzenia, dzięki czemu ekran nie rozprasza prowadzącego. Kierowca ma też swój własny, 10,25-calowy wyświetlacz pełniący rolę cyfrowych zegarów.

Testowy egzemplarz wyposażono w pakiet Premium Comfort & Audio za 16 900 zł i to są bardzo dobrze wydane pieniądze. Dzięki temu zyskujemy 20-głośnikowy zestaw Dynaudio o mocy 2250 W, w tym głośniki w zagłówku kierowcy – idealne do rozmów telefonicznych. Brzmienie? Absolutna ekstraklasa. XPENG G9 potrafi zamienić się w mobilne studio nagraniowe. Do tego dochodzi skórzana tapicerka Nappa, obszywająca naprawdę dużą część kabiny. Biała wygląda efektownie, choć brudzi się od samego patrzenia – koniakowe wnętrze, które widziałem w salonie, to zdecydowanie mój typ. Pakiet dorzuca również wentylację i masaż foteli w obu rzędach.

XPENG G9 RWD Long RangeXPENG G9 RWD Long Range

Jakość wykonania? Bardzo wysoka. Bez kompleksów wobec europejskiego premium, a w kilku detalach nawet lepiej. Tu nikt nie oglądał każdego juana z dwóch stron. Przednie fotele są rewelacyjne – jedne z wygodniejszych, na jakich siedziałem. Regulacja w każdą stronę i możliwość rozłożenia ich niemal do pozycji leżanki. Ktoś lekko złośliwie mógłby dodać, że to idealne rozwiązanie na postój przy ładowarce. Choć ten postój może być zaskakująco krótki, lecz o tym za moment. Z tyłu jest nie mniej luksusowo. Miejsca na nogi jest więcej niż w niejednej limuzynie, a do tego szeroka kanapa, długie siedziska, regulacja kąta oparcia i podparcia nóg – to stwarza świetne warunki do długich podróży. Bagażnik? 660 litrów z tyłu, regularny i bardzo ustawny. Do tego dochodzi przedni schowek o pojemności 71 litrów – idealny na kable do ładowania.


XPENG G9 – dane techniczne

XPENG G9 RWD Long RangeXPENG G9 RWD Long Range

Silnik: elektryczny PMSM

Moc: 351 KM

Moment obrotowy: 465 Nm

Napęd: RWD

0–100 km/h: 6,4 s

Prędkość maksymalna: 200 km/h

Bateria: 94,6 kWh brutto (LFP)

Maks. moc ładowania: 525 kW

Cx: 0,272

XPENG G9 – wrażenia z jazdy

G9 jeździ dokładnie tak, jak wygląda – spokojnie, dostojnie i z klasą. To nie jest auto, które prowokuje do wyścigów spod świateł, choć jeśli zajdzie taka potrzeba, potrafi zaskoczyć dynamiką. Nawet przy autostradowych prędkościach napęd nie traci wigoru. Priorytetem jest jednak komfort. Zawieszenie (choć bez pneumatyki w tej wersji) bardzo dobrze godzi wygodę z kontrolą nad masą auta. Dziurawe drogi nie są problemem, a w zakrętach ciężkie nadwozie trzymane jest w ryzach. Tylny napęd poprawia zwinność, a elektronika skutecznie pilnuje, by nie przesadzić. Na śliskim warto jednak zachować respekt – fizyki nie da się całkiem oszukać i lekka nadsterowność ma prawo się pojawiać.

XPENG G9 RWD Long RangeXPENG G9 RWD Long Range

Zwrotność? Zaskakująca. Promień skrętu wynosi zaledwie 5,9 metra i kilka razy sprawdzałem, czy przypadkiem nie ma tu skrętnej tylnej osi. Nie ma. Układ kierowniczy jest precyzyjny, choć bez sportowych ambicji – robi dokładnie to, co powinien. W trasie zachwyca cisza. Brak szumów z okolic bezramkowych drzwi i podwozia robi ogromną różnicę. Do tego dochodzą systemy jazdy półautonomicznej, które działają bardzo podobnie jak w Tesli. Podobnie na tyle, że nawet był w tej sprawie wytoczony proces, ale spory prawne odłóżmy na razie na bok – faktem jest, że działa to po prostu świetnie.


Zużycie energii, zasięg i ładowanie

Architektura napędu pod napięciem 800 V robi swoje. W mieście zużycie energii potrafi spaść do 13–14 kWh/100 km, co przekłada się na realne 650–700 km zasięgu. Poza miastem (do 90 km/h) jest to około 16 kWh/100 km, a na autostradzie – blisko 24 kWh/100 km. Moja średnia z całego tygodnia testów, obejmująca także dynamiczną jazdę to dokładnie 17,4 kWh/100 km. Wynik, którego mogłyby pozazdrościć mniejsze i słabsze elektryki. Ładowanie robi jeszcze większe wrażenie – maksymalnie z mocą aż 525 kW. Oczywiście znalezienie takiej stacji to nadal wyzwanie, ale nawet na ładowarce 350 kW auto ładuje się bardzo sprawnie. Zakres 10–80% SOC uzupełnimy w 12 minut brzmi, a po około 30 minutach można ruszać dalej będąc naładowanym praktycznie „do pełna”. Do tego funkcja V2L – 6 kW mocy do zasilania zewnętrznych urządzeń.


XPENG G9 RWD Long RangeXPENG G9 RWD Long Range

Podsumowanie

XPENG G9 RWD Long RangeXPENG G9 RWD Long Range

XPENG ma przed sobą trudne zadanie – nowa marka, segment premium i wyłącznie elektryki to nie jest łatwe połączenie. Ale jeśli ktoś szuka dużego, luksusowego SUV-a na prąd, G9 jest propozycją, obok której nie da się przejść obojętnie. Tak, inspiracje Teslą są momentami aż nadto widoczne. Ale w wielu aspektach XPENG G9 nie tylko dogania amerykańskiego rywala – on po prostu bardzo skutecznie wyrabia sobie własną silną pozycję.

Zdjęcia: autor


Szukasz samochodu? Doradca VEHIS ma dla Ciebie oferty ponad 16949 dostępnych samochodów!
Wysyłając formularz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych wg [tych zasad]
VEHIS to platforma oferująca samochody wszystkich marek wraz z finansowaniem, ubezpieczeniem, wsparciem serwisowym.
Jesteśmy członkiem
Copyright © 2026 VEHIS sp. z o.o. All rights reserved.