Dziecko zamknięte w rozgrzanym aucie. Wystarczy kilkanaście minut, by doszło do tragedii
Dwulatek zatrzaśnięty w samochodzie podczas ponad 35-stopniowego upału w Kielcach miał ogromne szczęście. Szybka reakcja matki i policjantów zapobiegła tragedii. To zdarzenie przypomina, że rozgrzane auto może stać się śmiertelną pułapką dla dziecka lub zwierzęcia już po kilkunastu minutach.

W tym artykule:
Szybka akcja policji w Kielcach
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 15 na jednym z kieleckich osiedli. Mama odebrała dwuletniego synka ze żłobka, posadziła go w foteliku i zapięła pasami. Gdy zamknęła drzwi, aby przejść na miejsce kierowcy, centralny zamek niespodziewanie zaryglował samochód. Kluczyki zostały w środku razem z dzieckiem.
Na zewnątrz panował ponad 35-stopniowy upał. Kobieta próbowała samodzielnie otworzyć auto, jednak bez powodzenia. Natychmiast zadzwoniła pod numer alarmowy 112.
Na miejsce szybko przyjechali policjanci. Widząc, że liczy się każda minuta, wybili szybę w tylnych drzwiach samochodu. Jeden z funkcjonariuszy dostał się do środka i wyciągnął kluczyki pozostawione na przednim siedzeniu. Ratownicy medyczni przebadali chłopca. Na szczęście nie odniósł żadnych obrażeń i nie wykazywał objawów przegrzania.
Jak szybko nagrzewa się samochód?
Eksperci od lat ostrzegają, że wnętrze samochodu pozostawionego na słońcu nagrzewa się znacznie szybciej, niż większość osób przypuszcza.
Już po kilkunastu minutach temperatura we wnętrzu może przekroczyć 50 st. C, a elementy wyposażenia, fotelik dziecięcy, pasy bezpieczeństwa czy deska rozdzielcza osiągają nawet 80 st. C.
Organizm małego dziecka przegrzewa się znacznie szybciej niż organizm osoby dorosłej. Udar cieplny może rozwinąć się w bardzo krótkim czasie i stanowi bezpośrednie zagrożenie życia.
Dziecko zamknięte w aucie. Co zrobić?
Jeżeli zauważysz dziecko zamknięte w rozgrzanym samochodzie:
- natychmiast zadzwoń pod numer alarmowy 112,
- oceń stan dziecka i przekaż informacje dyspozytorowi,
- nie trać czasu na długie próby otwierania drzwi, jeśli nie przynoszą efektu,
- jeśli dziecko traci przytomność, ma problemy z oddychaniem lub wykazuje objawy udaru cieplnego, podejmij działania ratujące życie, w razie konieczności wybij boczną szybę, możliwie najdalej od dziecka,
- poproś o pomoc innych świadków zdarzenia.
W takiej sytuacji najważniejsze jest ratowanie życia. Samochód można naprawić, zdrowia lub życia dziecka już nie.
Jak zapobiec zatrzaśnięciu dziecka w samochodzie?
Podstawową zasadą jest, aby nigdy nie zostawiać kluczyków w samochodzie, nawet na kilka sekund. Warto również sprawdzić ustawienia centralnego zamka, w niektórych modelach aut drzwi mogą zaryglować się automatycznie.
Nigdy nie zostawiaj dziecka samego w samochodzie, nawet jeśli planujesz odejść tylko na chwilę. Kilka minut podczas upału może wystarczyć, aby temperatura we wnętrzu osiągnęła poziom zagrażający życiu.
Zwierzę pozostawione w rozgrzanym aucie także jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie
To samo zagrożenie dotyczy psów i kotów. Uchylona szyba nie zapewnia odpowiedniej cyrkulacji powietrza i nie chroni przed gwałtownym wzrostem temperatury.
Jeżeli zauważysz zwierzę zamknięte w nagrzanym samochodzie, które intensywnie dyszy, jest osowiałe lub nie reaguje, natychmiast powiadom służby. Zwłoka może zakończyć się tragicznie.
Czy można wybić szybę, aby uratować dziecko lub zwierzę?
Tak, jeżeli istnieje bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia, a pomoc nie może dotrzeć odpowiednio szybko, podjęcie działań koniecznych do ratowania człowieka lub zwierzęcia może być prawnie usprawiedliwione. W praktyce oznacza to, że w wyjątkowych sytuacjach wybicie szyby może okazać się jedynym sposobem na uratowanie życia.
Najważniejsze jest jednak, aby każdą taką sytuację jak najszybciej zgłosić pod numer alarmowy 112 i działać rozsądnie, pamiętając, że podczas upałów liczy się dosłownie każda minuta.












