Dacia szykuje elektryczną rewolucję – nowy model poniżej 75 tys. złotych
Jacek JureckiAutor
Dacia ponownie udowadnia, że jest marką, która doskonale rozumie potrzeby kierowców szukających rozsądnych cen i nowoczesnych technologii. Luca de Meo, dyrektor generalny Grupy Renault, zapowiedział premierę nowego, w pełni elektrycznego modelu Dacii, którego cena ma zaczynać się od mniej niż 18 000 euro (ok. 75 tysięcy złotych). Kluczową zmianą jest decyzja o produkcji auta w Europie, co pozwoli uniknąć ceł na importowane pojazdy z Chin, a tym samym zwiększyć rentowność projektu. Co więcej, tempo prac nad nowym modelem jest imponujące – de Meo zapowiedział, że samochód trafi na rynek już za 16 miesięcy. „Wyzwanie dla każdego konkurenta na świecie – niech spróbują zrobić to szybciej” – dodał z dumą. Taki harmonogram czyni ten model najszybciej opracowanym autem w historii Grupy Renault. To efekt nowej strategii Leap 100, zakładającej skrócenie procesu projektowania nowych pojazdów do 100 tygodni.

Nowa Dacia – więcej niż następca Springa
Choć nowa Dacia cenowo ma odpowiadać obecnemu modelowi Spring, to pod względem osiągów, technologii i funkcjonalności możemy spodziewać się wyraźnego postępu. Aktualnie produkowany Spring bazuje na chińskim Renault City K-ZE, którego premiera miała miejsce w 2019 roku. Nowy model powstaje jednak równolegle z przyszłym Twingo i będzie oparty na platformie Ampr Small – tej samej, na której skonstruowano większe Renault 4 i 5.
Jednym z największych atutów nowej Dacii ma być radykalne obniżenie kosztów produkcji. De Meo podkreśla, że np. nadchodzące Twingo będzie o 40% tańsze w produkcji niż Renault 5, m.in. dzięki zastosowaniu o 30% mniej komponentów. Cały samochód ma składać się zaledwie z 750 części, co znacząco upraszcza proces montażu i obniża koszty.
Mała Dacia, wielkie plany
Nowy model będzie najmniejszym samochodem w gamie Dacii, ale pojawi się w kluczowym momencie rozwoju marki. W ciągu najbliższych dwóch lat gama modelowa rumuńskiego producenta rozszerzy się o kilka nowych propozycji, w tym o największy w historii SUV – Dacię Bigster, a także dwa inne modele segmentu C.
Jeśli harmonogram podany przez de Meo zostanie dotrzymany, premiera nowego miejskiego modelu Dacii nastąpi w połowie 2026 roku. Będzie to zaledwie rok przed debiutem trzeciej generacji Sandero, które po raz pierwszy pojawi się w wersji elektrycznej.
Nowa era miejskich Dacii
Choć Dacia od dawna konsekwentnie rozwija swoje modele w segmencie B i C, firma nie zapomina o mniejszych samochodach. Denis Le Vot, dyrektor generalny marki zasugerował, że marka cały czas analizuje możliwość wprowadzenia nowego auta miejskiego. Jego zdaniem tradycyjne spalinowe modele segmentu A nie mają przyszłości ze względu na niskie marże, dlatego nowy samochód musi być elektryczny.
Źródło: Autocar