Nowy Jeep Compass jest już w Polsce – czy powtórzy sukces poprzednika?
Michał BorowskiAutor
Właśnie zaprezentowany został Compass nowej generacji – to zupełnie nowy model, skrojony pod wymagania rynku europejskiego. Jak zatem wypada kompaktowy SUV z amerykańskimi genami na tle licznej konkurencji, w tym także tej z Chin? Przekonaliśmy się o tym podczas premierowych jazd testowych.

Jeep Compass 2026 | Zachowuje styl
Jeep Compass
Nowy Compass zbudowany został na platformie STLA Medium – konstrukcji zaprojektowanej przez koncern Stellantis dla aut z segmentu C i D. Na tej bazie powstał też między innymi Peugeot 5008 czy Opel Grandland. Jeep jednak nie poszedł na łatwiznę i zachował charakterystyczny dla siebie styl – na pierwszy i zresztą każdy kolejny rzut oka nie widać jego pokrewieństwa z innymi markami grupy Stellantis. Stylistyka Compassa jasno nawiązuje do większego Grand Cherokee za co tylko pozostaje dopisać mu punkty za prezencję. Dodatkowo – jak na Jeepa przystało – mamy tu wyraźnie zaznaczone kanciaste nadkola, płyty ochronne pod zderzakami oraz charakterystyczny grill podzielony na 7 segmentów.
Jeep Compass
Jeep Compass 2026. Wymiary
Jeep Compass
Długość: 4,55 m
Rozstaw osi: 2,8 m
Szerokość: 1,9 m
Wysokość: 1,7 m
Prześwit: 200 mm
Głębokość brodzenia: 470 mm
Kąt natarcia: 20°
Kąt rampowy: 15°
Kąt zejścia: 26°
Jeep Compass
Jeep Compass 2026. Poprawione wnętrze
Jeep wziął sobie do serce wymagania europejskich klientów i zadbał o to, by wnętrze Compassa było przestrzenią, w której chętnie się przebywa. Materiały są estetyczne, miłe w dotyku, a przy tym wytrzymałe i łatwe do utrzymania w czystości. Jeśli kojarzyliście amerykańskie auta z tandetnymi i marnej jakości kabinami, to Compass bardzo miło was zaskoczy.
Jeep Compass
Zaskakuje również przestronność – w stosunkowo kompaktowym nadwoziu udało się wygospodarować ilość miejsca jak aucie o segment większym. Szeroka kanapa, brak tunelu środkowego i pudełkowaty kształt kabiny sprawia, że bez większych kompromisów uda się przewieźć nawet i piątkę dorosłych osób. Z bagażami też nie powinno być problemu, bo kufer mieści solidne 550 litrów. Dodatkowo w pierwszym rzędzie rozmieszczono sporo schowków, których łączna pojemność to 34 litry.
Jeep Compass
Przednie fotele są bajecznie wygodne, zwłaszcza wtedy, gdy zdecydujemy się na wariant z pełną elektryczną regulacją – wtedy ustawić możemy nawet zakres podparcia bocznego. Ponadto do dyspozycji mamy podgrzewanie, wentylację oraz masaż.
Jeep Compass
Nowa generacja Compassa wprowadziła zupełnie nowe multimedia. Centrum dowodzenia stanowi centralny ekran w rozmiarze 16 cali, który zarządza niemal wszystkimi ustawieniami pojazdu. Pomocny jest znajdujący się pod nim pasek z przyciskami do wywoływania najważniejszych funkcji. Drugi ekran to cyfrowy zestaw wskaźników z czytelnymi grafikami i możliwością konfiguracji wyświetlanych treści. Dodatkowo w opcji jest jeszcze rozbudowany wyświetlacz przezierny HUD.
Jeep Compass
Jeep Compass 2026. Jak jeździ?
Jazdę testową zacząłem od wariantu elektrycznego – Compass w takim wydaniu rozwija 213 KM mocy oraz 345 Nm momentu obrotowego, co pozwala rozpędzić mu się do 100 km/h w czasie 8,5 sekundy. Dynamika jest rzeczywiście bardziej niż zadowalająca, a spory moment obrotowy rozwijany tuż po starcie powoduje, że przy miejskiej jeździe tempo jazdy jest na poziomie godnym sportowca.
Jeep Compass
Zawieszenie to mocny punkt Compassa – z jednej strony auto jest skutecznie odizolowane od nawierzchni i wszelkiej jej defektów, a z drugiej strony pozostaje wzorowo stabilne na zakrętach. Do tego układ kierowniczy cieszy precyzją i dojrzałością prowadzenia, pozwalając precyzyjnie wyznaczać kierunek ruchu.
Jeep Compass
Producent chwali się rozbudowanym systemem kontroli trakcji, który zawiera też ustawienia do jazdy w terenie. Tu warto zaznaczyć, że aktualnie na polskim rynku dostępne są modele z napędem wyłącznie na przednią oś, co jednak nie sprawiło, by Jeep całkowicie zrezygnował ze swojego terenowego DNA. Miałem okazję sprawdzić skuteczność tego systemu i wjechać na podmokłą drogę między polami. Śliskie błoto połączone z resztkami lodu to warunki, gdzie większość przednionapędowych aut by się poddała i przyznam, że jechałem tam z dużą dozą niepewności. Od razu uruchomiłem tryb jazdy po błocie, co odczuwalnie zmieniło charakterystykę napędu. Rozdział mocy na koła dawkowany był z aptekarską dokładnością, by maksymalnie wykorzystać dostępną trakcję. Auto powoli przedzierało się przez coraz to bardziej grząskie tereny i samo decydowało o tym, kiedy mocniej napędzić koła, a kiedy je przyhamować. W efekcie ani razu nawet nie zamieliłem oponami w miejscu.
Jeep Compass
Elektryczny Compass wyposażony jest w baterię o energii 73,9 kWh, co – według producenta – powinno zapewnić zasięg na poziomie 500 km. Maksymalna moc ładowania prądem stałym (DC) to 160 kW, a prądem przemiennym (AC) to 22 kW – szczególnie ta druga wartość wyróżnia Compassa na tle konkurencji, która oferuje przeważnie ładowarkę pokładową o mocy 11 kW.
Jeep Compass
Drugą część testów spędziłem za kierownicą wersji e-Hybrid, czyli układu z miękką hybrydą 48 V, której bazę stanowi doładowany silnik benzynowy 1.2 Napęd w tym przypadku przekazywany jest przez 6-biegową skrzynię dwusprzęgłową (DCT) i trafia na przednie koła. Ten wariant dysponuje mocą 145 KM i potrzebuje 10,3 sekundy, by osiągnąć 100 km/h.
Jeep Compass
Osiągi na papierze wyglądają zatem przeciętnie, ale – szczególnie przy niskich prędkościach – sytuację ratuje silnik elektryczny, który co prawda generuje tylko 50 Nm momentu obrotowego, ale za to robi to w mgnieniu oka, co wyraźnie poprawia zryw z miejsca. Deficyt koni pod maską ukazuje się dopiero w tempie autostradowym.
{"imageWithAlt":{"url":"https:\/\/cms.vehistools.pl\/images\/article\/4o3InEFOwLAwVWUC5Y2tI0fWBep2FrMSL9MhN93I.webp","alt":"Jeep Compass "}}Jeep chwali się, że jego miękka hybryda oferuje funkcjonalności pełnej hybrydy i chodzi tu przede wszystkim o system rekuperacji, który potrafi odzyskiwać sporo energii podczas hamowania. To z kolei naturalnie przekłada się na niższe zużycie paliwa. Producent deklaruje spalanie na poziomie 5,8 l/100 km w cyklu mieszanym i podczas moich krótkich jazd potwierdziłem, że wyniki na poziomie 6 l/100 km są jak najbardziej realne.
Jeep Compass 2026 | Ceny i dostępne wersje
Jeep Compass
Podstawowy wariant (e-Hybrid 145 KM) wyceniony został na 151 000 złotych w bazowej wersji Altitude, ale obecnie dostępna jest promocja, w której tę wersję możemy kupić za 139 690 złotych, a dodatkowo otrzymujemy również bezpłatny wybór lakieru oraz pakiet Convenience o wartości 6200 złotych. Oprócz tego z okazji debiutu nowego modelu oferowana jest limitowa najbogatsza edycja First Edition. W tym przypadku standardowa cena to 161 000 złotych, ale w promocji to 152 970 złotych z dodatkowo dołożonym pakietem Premium i bezpłatnym lakierem.
Elektryczny Compass kosztuje w promocji 175 340 złotych z bazowym wyposażeniem oraz 182 570 złotych w wydaniu First Edition. Do wyboru jest jeszcze hybryda typu plug-in o mocy 225 KM, której ceny zaczynają się od 179 150 złotych za wariant Altitude oraz 186 990 złotych za First Edition.
Wkrótce na rynku pojawi się również Compass z napędem 4x4, który to jednak będzie dostępny wyłącznie jako „elektryk” z dwoma silnikami na pokładzie.
Jeep Compass 2026. Podsumowanie
Jeep stara się utrzymać swoją obecność w Europie, co wiąże się ze zmianą jego oferty i całego podejście do projektowania samochodów. Korzysta ze wszelkich dobrodziejstw wynikających z przynależności do ogromnego koncernu, jakim jest Stellantis, ale przy tym dba o to, by zachować swoją odrębność. Nowy Compass – choć staje w szranki z ogromną konkurencją – to powinien znaleźć swoich zwolenników, którzy szukają nietuzinkowego samochodu, który oferuje praktyczne wnętrze, bogate wyposażenie i przy okazji zrównuje się z poziomem cenowym narzuconym przez marki z Chin.
Tekst i zdjęcia: Michał Borowski












