Recaro już nie made in Germany. Teraz kultowe fotele będą produkować Włosi

Recaro ogłosiło niewypłacalność. Czy to koniec legendy niemieckich foteli samochodowych? Niekoniecznie. Ratunek przyszedł z… Włoch.
We wrześniu 2024 roku niemiecka spółka Recaro Automotive GmbH z siedzibą w Kirchheim unter Teck, znana na całym świecie z produkcji wysokiej jakości foteli samochodowych, także do motosportu, ogłosiła niewypłacalność. Na początku października tego roku poinformowano o likwidacji spółki i zatrzymaniu produkcji do końca 2024 roku i zwolniono ponad 200 pracowników.
To była zaskakująca informacja, biorąc pod uwagę renomę marki, która przez dziesięciolecia była synonimem komfortu, bezpieczeństwa i innowacji w projektowaniu foteli samochodowych. Co doprowadziło do tej sytuacji i jakie mogą być jej konsekwencje dla branży motoryzacyjnej?
Recaro – historia pełna sukcesów
Recaro, powstałe w 1906 roku w Stuttgarcie, zaczynało jako producent karoserii samochodowych, ale w latach 60. XX wieku skierowało swoją uwagę na fotele. Innowacyjne podejście do projektowania, połączenie ergonomii z technologią oraz współpraca z czołowymi producentami samochodów sprawiły, że Recaro szybko stało się marką premium. Fotele tej firmy były wykorzystywane zarówno w samochodach sportowych, jak i luksusowych, a także w pojazdach specjalnych.
Przyczyny upadku
Pomimo bogatej historii i uznanej jakości produktów, Recaro Automotive GmbH nie zdołało utrzymać stabilnej sytuacji finansowej. Do ogłoszenia niewypłacalności przyczyniło się kilka czynników.
Rosnąca konkurencja
Na rynku pojawiło się wiele nowych graczy oferujących tańsze produkty, które przyciągały klientów mniej wymagających pod względem jakości. Azjatyccy producenci coraz częściej konkurują ceną, oferując fotele o przyzwoitych parametrach w znacznie niższej cenie.
Zmiany w przemyśle motoryzacyjnym
Przejście na elektromobilność i rozwój autonomicznych pojazdów wymusiły na producentach samochodów zmiany w projektowaniu wnętrz, co wpłynęło na zapotrzebowanie na tradycyjne fotele samochodowe. W efekcie Recaro musiało zmierzyć się z wyzwaniami technologicznymi, które wymagały ogromnych nakładów finansowych na badania i rozwój.
Problemy zarządcze i pandemia COVID-19
Pandemia znacząco wpłynęła na globalny przemysł motoryzacyjny. Spadek produkcji samochodów, problemy z łańcuchem dostaw oraz malejące zamówienia od producentów OEM (Original Equipment Manufacturer - Producent Oryginalnego Wyposażenia) osłabiły finanse Recaro. W połączeniu z wewnętrznymi problemami zarządczymi sytuacja stała się krytyczna.
Brak dywersyfikacji
Chociaż Recaro próbowało wejść na rynek foteli lotniczych i gamingowych, te działania nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Firma w dużej mierze opierała się na motoryzacji, która obecnie jak wiadomo przechodzi transformację.
Konsekwencje dla rynku motoryzacyjnego
Upadłość Recaro to był sygnał, że nawet najbardziej znane marki muszą dostosowywać się do dynamicznych zmian w przemyśle motoryzacyjnym. W obliczu elektryfikacji, rosnącej konkurencji i zmieniających się oczekiwań klientów, producenci muszą inwestować w innowacje i dywersyfikację działalności. Konsekwencje upadłości Recaro dla rynku motoryzacyjnego były też wymierne. Np. Ineos, producent dwóch modeli samochodów: Grenadier i Quartermaster musiał przerwać produkcję właśnie z powodu braku foteli od Recaro.
Co dalej z Recaro Automotive?
Ogłoszenie niewypłacalności nie oznacza jednak końca marki. Tak jak przewidywali eksperci Recaro zostało przejęta przez większego gracza z branży motoryzacyjnej – mającą także fabrykę w Polsce ( w Tychach) włoską firmę Proma Group. Jak czytamy w nadesłanym nam komunikacie grupa podpisała już umowę inwestycyjną z Recaro Automotive GmbH w celu przejęcia działalności i rozpoczęcia okresu przejściowego.
Przejęcie umożliwi kontynuację działalności i ponowne uruchomienie produkcji w styczniu 2025 r. Ale tym razem już w fabryce we Włoszech. Będą tam produkowane fotele OEM.
„Nasza inwestycja w Recaro Automotive wzmocni naszą zdolność do dostarczania produktów z zakresu siedzeń premium, przy jednoczesnym wykorzystaniu najnowocześniejszych innowacji w sektorze motoryzacyjnym” – mówi Luca Pino, dyrektor generalny Proma Group. „Nazwa Recaro jest znana na całym świecie jako punkt odniesienia niemieckiej technologii przemysłowej, a Proma Group, symbol włoskiej doskonałości produkcyjnej, jest podekscytowana przyszłością i jakością, która znajdzie odzwierciedlenie na rynku motoryzacyjnym dzięki połączeniu dwóch najlepszych firm”.
***
Proma Group to włoska firma o obrotach wynoszących 1,1 miliarda euro, specjalizująca się w produkcji komponentów samochodowych, konstrukcji siedzeń, zespołów nadwozia i belek zawieszenia. Posiada 25 zakładów zlokalizowanych na trzech kontynentach, zatrudnia 5000 pracowników, ma ponad 30 międzynarodowych patentów.