Rejestracje samochodów w Polsce w kwietniu 2026 r. Rekordowy wynik i rosnący udział Chińczyków
Kwiecień 2026 roku zapisał się w historii polskiego rynku motoryzacyjnego jako rekordowy. Dane zebrane z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców i opracowane przez IBRM Samar pokazują, że popyt na nowe samochody nie słabnie, a tempo wzrostu sprzedaży rok do roku utrzymuje się na poziomie powyżej 10 procent.

Ile samochodów zarejestrowano w Polsce w kwietniu 2026 roku?
W ciągu czterech tygodni ubiegłego miesiąca na polskich drogach pojawiło się blisko 57 900 nowych pojazdów, licząc łącznie samochody osobowe oraz dostawcze o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. To o ponad 10 procent więcej niż w tym samym okresie przed rokiem i wynik, który analitycy IBRM Samar określają jako najlepszy kwiecień w historii XXI-wiecznych statystyk rejestracyjnych w naszym kraju.
Patrząc na cały rok, dane skumulowane za pierwsze cztery miesiące 2026 roku wynoszą łącznie ponad 227 600 zarejestrowanych pojazdów, co oznacza wzrost o niemal 8 procent w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. Rynek zatem wyraźnie trzyma kurs wzrostowy.
Warto zaznaczyć, że wynik kwietniowy był o blisko 19 procent niższy od marcowego, ale nie jest to jednak powód do niepokoju. Taka sezonowość jest typowa: marzec tradycyjnie należy do najlepszych miesięcy sprzedażowych, gdy dealerzy domykają kontrakty z końca pierwszego kwartału i finalizują wyprzedaże poprzedniego rocznika.
Przede wszystkim firmy
Polski rynek nowych aut pozostaje zdominowany przez nabywców instytucjonalnych. W samym segmencie samochodów osobowych w kwietniu 2026 roku firmy odpowiadały za dwie trzecie wszystkich transakcji, ich udział wyniósł 66 procent, co przekłada się na ponad 34 000 zarejestrowanych pojazdów. Klienci prywatni dokupili pozostałe 34 procent.
Przy interpretacji tych liczb warto zachować ostrożność. Jak zaznacza IBRM Samar, dane z CEPiK grupują osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą oraz spółki cywilne razem z „osobami fizycznymi", mimo że faktycznie są to podmioty gospodarcze. Rzeczywisty udział biznesu w rynku jest więc prawdopodobnie jeszcze wyższy, niż wskazuje oficjalna statystyka.
Fot. Jacek Jurecki
Toyota wciąż liderem, Skoda mocno naciska
Na czele rankingu marek samochodów osobowych od początku 2026 roku niezmiennie prowadzi Toyota. Do końca kwietnia japońska marka zebrała ponad 30 300 rejestracji, utrzymując niemal 15-procentowy udział w rynku. To jednak wynik o 4 procent gorszy niż rok wcześniej. Toyota traci niewielkie udziały, ale wciąż wyprzedza rywali. I to znacznie.
Największym wygranym sezonu jest jednak Skoda. Czeski producent zarejestrował od stycznia do kwietnia ponad 21 500 aut, poprawiając swój zeszłoroczny dorobek o niemal 16 procent. Skoda jest wiceliderm rynku z udziałem sięgającym 10,6 procent i wyraźnie zmniejsza dystans do Toyoty. Podium uzupełnia Volkswagen, ponad 14 500 egzemplarzy, i wzrost o 6 procent rok do roku.
Z marek premium warto odnotować spory wzrost BMW, które w pierwszych czterech miesiącach 2026 roku zarejestrowało 11 000 samochodów, o 15 procent więcej niż przed rokiem. Na piątej pozycji z ponad 10 100 sztukami plasujące się Audi, ale zanotowało niewielki spadek (o 4 procent).
Największą niespodzianką zestawienia TOP 15 jest Omoda, chiński producent odnotował wzrost liczby rejestracji o ponad 171 procent, dystansując wszystkich rywali pod względem dynamiki sprzedaży.
Corolla i Octavia poza zasięgiem
Toyota Corolla to nadal najczęściej kupowany samochód osobowy w Polsce. Od początku roku zarejestrowano ponad 8 300 egzemplarzy tego modelu, o niemal 11 procent więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku. Corolla szczególnie upodobała sobie portfele klientów firmowych (czytaj firm para taksówkowych). Na tej grupie spoczywa lwia część jej sprzedaży, blisko 6 900 sztuk.
Drugie miejsce należy do Skody Octavii, która zebrała ponad 7 300 zamówień i notuje imponujący wzrost sięgający niemal 20 procent rok do roku. Za nią uplasował się KIA Sportage z wynikiem ponad 4 800 sztuk. Ten model jest z kolei liderem wśród klientów indywidualnych, którzy chętnie wybierają go jako rodzinny SUV.
Kolejne pozycje w ogólnym zestawieniu zajmują Toyota C-HR i Toyota Yaris Cross, choć C-HR jest jedynym spośród tej piątki, który zanotował wyraźny spadek, o blisko 17 procent.
Elektryki przebijają kolejną barierę, ale…
Udział w pełni elektrycznych samochodów osobowych w łącznej liczbie rejestracji wyniósł w kwietniu 2026 roku 5,1 procent. To o kilka dziesiątych punktu procentowego mniej niż miesiąc wcześniej. Liczba bezwzględna jest jednak historyczna: po raz pierwszy w historii w jednym miesiącu zarejestrowano w Polsce ponad 2 600 nowych aut elektrycznych. To symboliczna granica, która potwierdza, że segment BEV dojrzewa, choć wciąż stanowi niewielką część rynku.
Chińskie marki
Coraz widoczniejszym zjawiskiem na polskim rynku jest ekspansja producentów z Chin. W kwietniu 2026 roku ich łączny udział w sprzedaży samochodów osobowych wyniósł 12,7 procent. To więcej niż w marcu. Paradoksalnie, w ujęciu bezwzględnym wynik był słabszy od marcowego, co wynika z niższej ogólnej sprzedaży na rynku. Wskaźnik udziału rośnie m.in. dlatego, że chińskie marki skutecznie utrzymują stabilny wolumen nawet w mniej aktywnych miesiącach.
Renault Master bezkonkurencyjny
W segmencie samochodów dostawczych do 3,5 tony DMC w kwietniu 2026 roku zarejestrowano ponad 6 000 pojazdów, co oznacza wzrost o ponad 9 procent rok do roku. Liderem rynku w ujęciu skumulowanym za cały 2026 rok jest Renault z wynikiem ponad 4 200 sztuk i udziałem na poziomie 17,5 procent. Wiceliderem jest Toyota, a za nią plasuje się Ford.
Wśród konkretnych modeli bezkonkurencyjny jest Renault Master, który od początku roku znalazł ponad 3 000 nabywców, poprawiając swój ubiegłoroczny wynik o ponad 41 procent. Podium uzupełniają Fiat Ducato i Toyota Proace City.
Jednym z najciekawszych zjawisk w tym segmencie jest marka JAC. Ten chiński producent aut dostawczych odnotował wzrost liczby rejestracji o kilkadziesiąt tysięcy procent, startując jednak niemal od zera.
Prognoza na 2026 rok
Eksperci IBRM Samar prognozują, że w całym 2026 roku zostanie zarejestrowanych w Polsce około 635 000 samochodów osobowych oraz 75 000 dostawczych. Po czterech miesiącach łaczne wyniki dla obu segmentów sugerują, że rynek jest na dobrej ścieżce, by zbliżyć się do tych założeń. Motorem napędowym pozostają zakupy flotowe, atrakcyjna oferta cenowa producentów i coraz szersza dostępność chińskich marek w niższych przedziałach cenowych.
Tekst opracowaliśmy na podstawie miesięcznego raportu IBRM Samar dotyczącego rejestracji samochodów osobowych i dostawczych w Polsce w kwietniu 2026 roku, oraz z danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK).












