Sztuczna inteligencja w designie samochodów. Gilles Vidal o rewolucji w Stellantis
W erze elektryfikacji i ostrej konkurencji, zwłaszcza ze strony chińskich producentów, design samochodowy staje się kluczowym czynnikiem różnicującym marki. Gilles Vidal, nowy szef designu europejskich marek Stellantis (Peugeot, Citroen, DS, Opel, Fiat, Abarth, Lancia i Alfa Romeo), w rozmowie opublikowanej w Frandroid dzieli się wizją przyszłości. Sztuczna inteligencja (AI) to dla niego największa rewolucja w historii ludzkości, która już dziś pozwala oszczędzać czas i pieniądze w procesie projektowania.

Powrót Gilles’a Vidala do Stellantis
Po krótkim epizodzie w Renault, gdzie Vidal przyczynił się do stworzenia modeli takich jak Scenic i Twingo E-Tech, designer wraca do grupy Stellantis. Zastępuje Jean-Pierrea Ploue i nadzoruje design ośmiu europejskich marek.
W rozmowie z dziennikarzem Frandroid, Vidal podkreśla, że design to nie tylko piękne kształty i samochody, ale przede wszystkim doświadczenie związane z użytkowaniem auta i powiązanymi i nimi usługami.
Design jako klucz do wyróżnienia się na rynku
W świecie, gdzie prawie wszyscy producenci, zdaniem Vidala, oferują niezawodne samochody o wysokiej jakości, design staje się
głównym elementem różnicującym. Szef designu europejskich marek Stellantis woli mówić o „wyróżnianiu się” niż o subiektywnej
atrakcyjności.
Jeśli wszyscy są zadowoleni to źle
Jedynym pozostałym czynnikiem różnicującym jest właśnie design. Aby osiągnąć ten cel, trzeba przesuwać granice daleko, propozycje muszą szokować połowę zarządu, bo jeśli wszyscy są zadowoleni i nic nie szokuje, to znaczy, że jest już za stary i zbyt… łagodny. Jednocześnie design musi pozostać harmonijny i przyjemny dla oka.
Klucz przetrwania Stellantisa
Celem jest tworzenie ikon samochodów, które zaznaczą swoją epokę unikalnym wyglądem i istotnym wkładem w produkt. To podejście wykracza poza tworzenie dobrego produktu i może być kluczem do przetrwania Stellantis na rynku. W grupie tego koncernu, z jej ośmioma markami bogatymi w ikony, wyzwaniem jest wzmocnienie ich tożsamości. Vidal przyznaje, że nie wszystkie marki mają dziś wystarczająco jasny i mocny powód istnienia. Konieczne jest precyzyjne pozycjonowanie i produkty idealnie dopasowane do DNA marki.
Sztuczna inteligencja: rewolucja przyspieszająca projektowanie
Największa część rozmowy dotyczy jednak sztucznej inteligencji w designie samochodów. Vidal podkreśla, że AI to prawdopodobnie największa rewolucja, jaką poznała ludzkość.
W Stellantis AI jest używana już od 3 lat. Nie zastępuje ludzkiej kreatywności bo tylko ludzie potrafią tworzyć coś zupełnie nowego, ale działa jak potężny asystent.
Trzy główne zastosowania AI w studiu designu Stellantis:
1. Generowanie wariantów: Na podstawie jednego szkicu AI tworzy 200 alternatyw w 30 sekund, eliminując nudne powtarzanie zadań.
2. Modelowanie 3D: Z szkicu powstaje wstępny model 3D w 30 sekund, oszczędność 2-3 dni pracy modelarza.
3. Modyfikacje zaawansowane: Po zakończeniu struktury inżynieryjnej AI natychmiast przelicza zmiany (np. dla aerodynamiki), oszczędzając nawet 1-2 tygodnie pracy.
Efekt? Szybsze cykle projektowe, większa efektywność i świeżość designu. Vidal podkreśla jednak ograniczenia: AI nie potrafi wymyślać trendów przyszłości ani prawdziwie innowacyjnych form.
Przyspieszenie i wyzwania przyszłości
Vidal chwali skracanie cykli rozwojowych (jak w Chinach). Mniej czasu oznacza większą świeżość i koncentrację. W designie można iść znacznie szybciej niż w inżynierii. Klucz to małe zespoły, szybkie decyzje i ambicja od samego startu.
W kontekście elektrycznych samochodów i chińskiej konkurencji, design musi ewoluować, by marki Stellantis pozostały ikonami. To nie tylko kwestia estetyki, ale przetrwania na rynku – podsumował Gilles Vidal.
Tekst powstał na podstawie artykułu: „Une « grosse claque » : le patron européen du design Stellantis nous explique comment l’IA leur permet de gagner du temps et de l’argent” opublikowanego 19 grudnia br. na Frandroid.com












