Wiadomości
Premiery
Testy
Na drodze
E-auto
O leasingu
Porady
Zdjęcia
Filmy
Clacson
Obserwuj nas:

Strona główna/Wiadomości/Audi, Seat, Skoda, Porsche i VW. Wiemy które modele znikną

Audi, Seat, Skoda, Porsche i VW. Wiemy które modele znikną

Redakcja moto.vehis.plAutor

Grupa Volkswagena wchodzi w kolejny etap restrukturyzacji. Po latach rozbudowywania oferty i mnożenia kolejnych wersji nadwoziowych oraz odmian napędowych koncern zamierza znacząco uprościć swoje portfolio. Według informacji publikowanych przez niemieckie media branżowe, w tym Automobilwoche, liczba modeli może zostać ograniczona nawet o połowę, a liczba wariantów aż o 75 proc. Celem jest obniżenie kosztów i zwiększenie rentowności. Choć najwięcej mówi się o marce Volkswagen, zmiany obejmują praktycznie cały koncern. Każda marka znajduje się dziś w innej sytuacji, a skala planowanych cięć zależy od wyników sprzedaży, pozycji rynkowej oraz perspektyw rozwoju.

W 2027 roku produkcja T-Roca Cabrio ma dobiec końca
W 2027 roku produkcja T-Roca Cabrio ma dobiec końca

Volkswagen stawia na prostszą ofertę

Sama marka Volkswagen już rozpoczęła porządkowanie gamy. Z europejskich konfiguratorów zniknęły Touareg i Touran, a w 2027 roku produkcja T-Roca Cabrio ma dobiec końca. W branży od miesięcy spekuluje się również o przyszłości modeli ID.5 oraz Taigo, które nie osiągnęły oczekiwanych wyników sprzedaży.

Strategia wydaje się jasna, Volkswagen chce skoncentrować się na modelach generujących największą sprzedaż, takich jak Golf, Tiguan, Passat, T-Roc czy elektryczne ID.3 i ID.4. Mniejsza liczba modeli ma przełożyć się na niższe koszty produkcji i logistyki.


Volkswagen Taigo Volkswagen Taigo

Audi szybko ogranicza ofertę

Największe zmiany zachodzą już teraz w Audi. Marka pożegnała już sportowe TT i R8, zakończyła produkcję elektrycznego Q8 e-tron, a niedawno wycofała również najmniejsze modele A1 oraz Q2.

To jednak prawdopodobnie nie koniec. W niemieckich mediach pojawiają się informacje, że kolejnymi kandydatami do likwidacji są wersje Sportback modeli Q3 i Q5. Niepewna pozostaje także przyszłość flagowego A8, którego kolejna generacja była już kilkukrotnie opóźniana.

Dla Audi oznacza to zmianę filozofii. Marka chce być bardziej ekskluzywna i rentowna, nawet kosztem mniejszego wolumenu sprzedaży. Jednocześnie producent inwestuje ogromne środki w rozwój nowych platform elektrycznych oraz oprogramowania, co wymusza szukanie oszczędności w innych obszarach.


Audi TT RoadsterAudi TT Roadster

Seat to największy znak zapytania

Jeszcze kilka lat temu Seat i Cupra funkcjonowały jako dwie uzupełniające się marki. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Cupra szybko zwiększa sprzedaż i stała się jedną z najlepiej rozwijających się marek w Europie, podczas gdy Seat notuje wyraźne spadki. Oferta hiszpańskiej marki opiera się na konstrukcjach obecnych na rynku od wielu lat, a brak nowoczesnych modeli elektrycznych dodatkowo osłabia jej pozycję.

Problemem jest również „kanibalizm” oferty z modelami Skody. Ibiza, Arona czy Leon konkurują o tych samych klientów, co Fabia, Kamiq czy Octavia. W efekcie coraz częściej pojawiają się pytania, czy koncern będzie chciał utrzymywać dwie marki skierowane do bardzo podobnego odbiorcy.


Seat IbizaSeat Ibiza

Wyprzedaż rocznika 2025

Skoda w najlepszej sytuacji

Skoda ScalaSkoda ScalaNa tle pozostałych marek to właśnie Skoda wydaje się dziś najbezpieczniejsza. Czeski producent regularnie zwiększa sprzedaż, osiąga wysoką rentowność i skutecznie wykorzystuje wspólne technologie koncernu.

Największą niewiadomą pozostają przyszłe generacje najmniejszych modeli, Fabii, Scali i Kamiqa. W obliczu coraz bardziej rygorystycznych norm emisji oraz wysokich kosztów produkcji samochodów segmentu B nie wiadomo czy kolejne generacje tych modeli w ogóle powstaną.

Nie zmienia to jednak faktu, że Octavia, Kodiaq, Superb czy nowa gama elektrycznych modeli należą do najważniejszych filarów strategii całej Grupy Volkswagena.



Porsche chroni swoje legendy

Również Porsche prowadzi przegląd swojej oferty, ale priorytety są zupełnie inne niż w markach popularnych.

Niepodważalną pozycję zachowują 911, Cayenne i Macan, modele odpowiadające za największą część zysków producenta. Znacznie mniej pewna jest przyszłość Taycana, którego sprzedaż osłabła wraz z wyhamowaniem popytu na samochody elektryczne klasy premium.

Pytania dotyczą także Panamery oraz elektrycznego następcy modelu 718. Prace nad tym ostatnim były już kilkukrotnie przesuwane, co pokazuje, że nawet Porsche musi dostosowywać swoje plany do wolniejszego niż zakładano rozwoju rynku aut elektrycznych.


Fot Jacek JureckiFot Jacek Jurecki

Rentowność zamiast multum modeli

Zmiany zachodzące w Grupie Volkswagena są odpowiedzią m.in. na coraz silniejszą konkurencję producentów z Chin oraz wolniejsze tempo elektryfikacji europejskiego rynku. Utrzymywanie kilkudziesięciu modeli i setek odmian silnikowych przestało być po prostu opłacalne.

Najbliższe lata pokażą, które marki wyjdą z tej transformacji silniejsze. Dziś wydaje się, że największymi beneficjentami pozostaną Skoda i Cupra, Volkswagen skoncentruje się na najbardziej dochodowych modelach, Audi będzie budować bardziej ekskluzywny wizerunek, Porsche ochroni swoje motoryzacyjne ikony, a największa niepewność nadal dotyczy przyszłości Seata.

Jedno jest jednak pewne, era nieustannego poszerzania gam modelowych w Grupie Volkswagena dobiega końca. Priorytetem stają się prostsza oferta, wyższa rentowność i lepsze przygotowanie do rywalizacji na coraz trudniejszym rynku motoryzacyjnym.

Szukasz samochodu? Doradca VEHIS ma dla Ciebie oferty ponad 24723 dostępnych samochodów!
Wysyłając formularz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych wg [tych zasad]
VEHIS to platforma oferująca samochody wszystkich marek wraz z finansowaniem, ubezpieczeniem, wsparciem serwisowym.
Jesteśmy członkiem
Copyright © 2026 VEHIS sp. z o.o. All rights reserved.