Lexus TZ, pierwszy elektryczny SUV marki z trzema rzędami
Po latach hybrydowych sukcesów i ostrożnego wejścia w świat w pełni elektrycznych samochodów, japońska marka przedstawiła samochód oznaczony literkami TZ. To pierwszy trzyrzędowy SUV zasilany wyłącznie prądem.

Platforma, wymiary i pozycjonowanie
TZ zbudowany jest na platformie TNGA i wyposażony w układ napędowy DIRECT4 z napędem na wszystkie koła jako standard. To ta sama baza, którą dzieli z Toyotą Highlander EV i Subaru Getaway, ale Lexus nie ukrywa, że jego wersja ma być bardziej premium zarówno pod względem materiałów, jak i charakteru jazdy.
Lexus TZ
TZ mierzy 5100 mm długości i ma rozstaw osi wynoszący 3050 mm, co zapewnia komfortową przestrzeń dla sześciu pasażerów i dużego akumulatora. Dla porównania: Lexus RX ma 4890 mm długości i 2850 mm rozstawu osi. Różnica jest znacząca i od razu widoczna. TZ to prawdziwy duży SUV, a nie model ze sztucznie wciśniętym trzecim rzędem siedzeń.
Napęd i zasięg
TZ oferuje dwa warianty akumulatorów litowo-jonowych: 76,96 kWh i 95,82 kWh. Oba wyposażone są w funkcję wstępnego przygotowania baterii, optymalizując jej temperaturę przed ładowaniem i podczas jazdy.
Silniki elektryczne generują po 227 KM na każdej osi, zarówno przedniej, jak i tylnej a każdy wytwarza 268,6 Nm momentu obrotowego. Łącznie daje to moc całkowitą przekraczającą 450 KM. Lexus deklaruje zasięg do około 480 km dla wersji z większą baterią, choć oficjalne dane homologacyjne pojawią się bliżej premiery rynkowej.
Lexus TZ
Czas ładowania od 10 do 80 procent przy użyciu szybkiej ładowarki DC powinien wynieść około 30 minut.
Układ DIRECT4 nie jest tu jedynie symbolem napędu 4x4. System aktywnie zmienia rozkład mocy między przednią a tylną osią w zależności od stylu jazdy, a zakres regulacji - od 60:40 do 0:100 na korzyść tylnej osi - sprawia, że TZ może zachowywać się zarówno jak komfortowy limuzyna, jak i dynamiczny SUV sportowy.
Minimalny promień skrętu
Jedną z najbardziej interesujących nowości techniczych w TZ jest skrętna tylna oś. System Dynamic Rear Steering pozwala tylnym kołom skręcać do czterech stopni. Przy niskich i średnich prędkościach poprawia to śledzenie linii, manewrowanie i odpowiedź na skręt; przy wyższych prędkościach zwiększa stabilność. Dodatkowym efektem jest minimalny promień skrętu wynoszący 5,4 metra.
To szczegół, który w codziennym użytkowaniu, w ciasnych parkingach czy wąskich uliczkach robi ogromną różnicę w przypadku ponad pięciometrowego auta.
Lexus TZ
Salon na kółkach
Lexus nazwał filozofię wnętrza TZ „Driving Lounge". Niskie podłogi, długi rozstaw osi i otwarta przestrzeń kabiny zapewniają ciszę i przestronność, dzięki którym wszyscy pasażerowie mogą się relaksować niezależnie od zajmowanego miejsca.
Fotele zaprojektowano z myślą o komforcie: smukłe przednie siedzenia łączą styl z podparciem; siedzenia pasażera z przodu i w drugim rzędzie oferują wentylację i elektrycznie regulowane podnóżki. To nowość w SUV-ach Lexusa.
Jest też 21-głośnikowy system audio Mark Levinson, łączność 5G oraz integracja Spotify z bezprzewodowym Apple CarPlay i Android Auto.
Lexus TZ
Bezpieczeństwo na poziomie 4.0
TZ wyposażony jest w Lexus Safety System+ 4.0, oferujący systemy bezpieczeństwa i wygody, w tym asystenta awaryjnego skrętu, asystenta skrzyżowań, adaptacyjny tempomat z utrzymywaniem pasa ruchu, rozpoznawanie znaków drogowych, asystenta zmiany pasa oraz detekcję pieszych z tyłu pojazdu.
Lexus TZ
W Europie w 2027 roku
Oficjalny newsroom Lexus Europe potwierdza obecność modelu na Starym Kontynencie od 2027 roku, więc szanse są realne będzie dostępny także w Polsce. TZ musiałby zmierzyć się u nas z mocno ugruntowaną pozycją Volvo EX90 i rosnącą popularnością Kii EV9.












