Szef Forda ostrzega przed chińskimi samochodami
Jacek JureckiAutor
Podczas porannego programu „Fox & Friends” na antenie Fox News, który wyemitowano w poniedziałek 13 kwietnia br., prezes Forda Jim Farley wygłosił jedno z najostrzejszych ostrzeżeń w ostatnich miesiącach dotyczące chińskich producentów samochodów.

„Nie powinniśmy ich wpuszczać do naszego kraju”
W rozmowie z dziennikarzami stacji Fox News Farley stwierdził, że wpuszczenie chińskich aut na drogi Stanów Zjednoczonych byłoby niszczące dla amerykańskiego przemysłu motoryzacyjnego i całej gospodarki USA. „Nie powinniśmy ich wpuszczać do naszego kraju” („We should not let them into our country”) - powiedział, podkreślając, że obecne 100-procentowe cła na chińskie pojazdy muszą zostać utrzymane.
Przemysł motoryzacyjny to „serce i dusza kraju”
Farley argumentował, że amerykańska produkcja to „serce i dusza kraju”. Zdaniem szefa Forda utrata tego sektora na rzecz tanich samochodów z Chin miałaby katastrofalne skutki nie tylko dla miejsc pracy w fabrykach, ale dla całego łańcucha dostaw.
„To nie może być uczciwa walka”
Zwrócił uwagę, że chińscy producenci, tacy jak BYD czy Xiaomi, korzystają z ogromnego, bezpośredniego wsparcia swojego rządu, co pozwala im sprzedawać zaawansowane technologicznie i bardzo tanie auta. „To nie może być uczciwa walka” („There is no way this is a fair fight” ) - podsumował.
Chińskie auta stanowią ryzyko dla bezpieczeństwa narodowego
Dodał również, że chińskie pojazdy stanowią ryzyko dla bezpieczeństwa narodowego, bo są wyposażone w dziesiątki kamer i czujników, które mogą zbierać ogromne ilości danych o kierowcach i przesyłać je dalej.
Chińska ekspansja na Meksyk i Kanadę
Wypowiedź padła w kontekście rosnącej ekspansji chińskich marek na innych (amerykańskich) rynkach. Farley wspomniał między innymi o Meksyku, gdzie BYD dominuje w sprzedaży aut elektrycznych, oraz o niedawnej decyzji Kanady o imporcie dziesiątek tysięcy chińskich samochodów. Wyraził nadzieję, że Stany Zjednoczone nie pójdą tą samą drogą, a kwestia ta powinna mieć duży wpływ na renegocjacje porozumienia handlowego USMCA (USA – Meksyk - Kanada).
To nie pierwszy raz
To nie pierwszy raz, gdy Farley bije na alarm w sprawie chińskiej konkurencji, ale tym razem jego ton był szczególnie zdecydowany. Pokazuje to, jak bardzo szefowie „wielkiej trójki” amerykańskich producentów obawiają się chińskiej ofensywy technologicznej a także (a może przede wszystkim) cenowej. Nawet jeśli sami, prywatnie, doceniają jakość chińskich aut.
Stanowisko administracji Trumpa
Farley rozmawiał również z przedstawicielami Białego Domu i według doniesień Bloomberga proponował, aby chińskie firmy musiały tworzyć joint ventures z amerykańskimi producentami i oddawać im kontrolny pakiet udziałów, jeśli chcą sprzedawać auta w USA.
Biały Dom w odpowiedzi na wypowiedź szefa Forda podkreślił zasługi prezydenta Trumpa dla amerykańskiego przemysłu samochodowego (cła, deregulacja, ulgi podatkowe). Rzecznik Kush Desai zapewnił, że administracja będzie kontynuować politykę priorytetów bezpieczeństwa narodowego i ekonomicznego USA.
Tekst na podstawie wywiadu z 13/14 kwietnia 2026 r. w amerykańskiej stacji telewizyjnej Fox News












